Message from @niś
Discord ID: 470203864906465280
skad ty wode brales
gina od tego
tylko moze nie szybko bo szok termiczny
a przynajmniej tamte umarly
chyba to
dziadek zawsze dokładnie mierzył temperaturę
nie znam sie na rybach, mialem wtedy chyba 5 lat
ja przez roche czasu mialem akwarium
i jakieś takie zmiękczające preparaty wrzucał czy coś
raz jak byłem całkiem mały
a co do duszenia sie od kosci
to podobno za kotem ganiałem
i najpierw na klozet
potem na pralke
a potem na ziemię
na główkę
nieźle
do dzisiaj mam małą bliznę na czole
ja się poślizgnąłem na kinder bueno
xD
i wyjebalem się na schodach
mnie ojciec raz prawie zabil
też na główkę
chociaz moze pewnie by nie zabil ale jakby zle trafilo to moze warzywo albo jakies uszkodzenia przynajmniej
bo debil cos robil z jakas lampa
pamietam mocny odruch wymiotny
ochuj
w sumei nie wiem nawet co to jest <:thonking:318673885497262091>
jakies duze wielkie metalowe gowno
i to spadlo
na głowe?
ok jeez kolejne dwa przypadki??
jakiś zabłąkany dość duży pies nam się zapałętał na podwórko (prawie wieś here)
nie nei na glowe tylko mi plecy rozdrapalo
i rodzice go przywiązali do drzewa
a ja głupi do niego potem podeszłem
w sumie chyba nic się takiego nie stało
pies mnie nasz uratował
🙏
ja pamiętam (możliwe że wymyślone wspomnienia) że miałem podrapane plecy