Message from @seler
Discord ID: 470688720442490880
z klasyków bardzo polecam "childhood end" arthura clarke
wgl wiecie ze
ze nie istnieje zaden naped ktory by sensownie 'wystarczal' na podroze miedzygwiezdzne
?
to sie moze anonowi spodobac jak teraz mysle tylko hm...
tzn pod znanymi prawami fizyki
nie mowie o warpach srarpach jednorozcach
z klasyków bardzo polecam "fiasko" i "solaris" Stanisława Lema
wiemy
ale nic, nawet fuzja ani nawet antymateria
no tak
sa za 'malo efektywne'
predkosc swiatla jako najwieksza mozliwa predkosc jsst okreslona przez jakies rownanie matematyczne oparte na stałych fizycznych xD
>mienie nadziei na podróże międzygwiezdne trwające kilka lat zamiast kilkaset lat
<:haha:318675605233336330>
W NADŚWIĘTLNĄ
może kiedyś ocwanimy
panię lekkich obyczajów fizykę
fiasko lema to jest cała powieść czy jakieś jedno z jego opowiadań?
(bo pamiętam takie opowiadanie)
nie, to co innego
to jest o podróży ludzkiej załogi na planetę, na której potwierdzono obecność zaawansowanej cywilizacji
i o tytułoeym fiasku prób porozumienia się z nią
"Początkowo akcja toczy się na Tytanie..." ANON!
nurt hard fantasy
mnóstwo opisów techniki
z twojego ukladu odniesienia to teoretycznie mozesz doleciec do innej galaktyki w kilka lat
i nawet są jaskinie ANON ANON!
also anonek nie wiem czy to cie myli czy nie, ale anon != anonek ;p
anon to z tego co wiem
ten z okiem w avce i dziwnym znaczkiem :pp
yep
💪 <:cirslain:457979409442406411>
kurwa nie moge znalezc tego artykulu
gdzie bylo napisane ile trzeba paliwa na kg ładunku zeby doleciec tam gdzies tam(chyba do alfa centauri) z przyspieszeniem 1g
czyli to by zajelo 24 lata czy tam ile
i w kazdym razie paliwa trzeba bylo iles tam tysiecy ton /kg
ale paliwo w dalekiej próżni to nie problem
i to nawet przy zalozeniu ze paliwo to zamiana materii na energie przy 100% skutecznosci (czyli idealna antymateria)